


Jakiś czas tem znalazłam na blogu
Au fil des jours świetny pomysł na etykietki do ogródka warzywnego, a jako że chciałam posiać trochę ziół do doniczek (przy czym chłopcy z naszego Domowego Przedszkola czynnie brali udział), by zimą mieć na parapecie mały pachnący "lasek" (na zdjęciach widać, że lasek będzie raczej cherlawy, bo Gabiś kilkakrotnie musiał sprawdzać, czy aby w doniczkach naprawdę są jeszcze te zasiane ziarenka, czy być może nie wyparowały... ;-)) :-), postanowiłam zrobić własne etykietki. Zdjęcia pochodzą z clip art w Wordzie lub w niektórych przypadkach z francuskojęzycznych stron internetowych o zdrowiu. Ze względów edukacyjnych naszego Domowego Przedszkola, etykietki te są dwujęzyczne, czyli każde zioło jest opisane po polsku i po francusku. Muszę przyznać, że to moje pierwsze tego rodzaju pliki, którymi mogę się podzielić, z czego bardzo się cieszę. Mam nadzieję, że i Wam one się spodobają i przydadzą.

A teraz do dzieła! ;-) Do zrobienia etykietek potrzeba:
12 wieczek z puszek lub słoiczkowych
tyleż patyków, np. bambusowych do szaszłyków
klej typu "mod podge"
pędzelek
klej na gorąco
pistolet do klejenia
sznurek jutowy lub kolorowe wstążeczki
oraz oczywiście szablony (poniżej)
Etykietki drukujemy, wycinamy, nakładamy po jednej na każde wieczko, a potem śmigamy po nich pędzelkiem z klejem "mod podge". Zostawiamy do wysuszenia, a następnie przyklejamy z drugiej strony wieczka za pomocą pistoletu z gorącym klejem bambusowy patyk. Na sam koniec upiększamy całość małą kokardką ze sznurka. I to wszystko! :-)