"Dzieci nie są głupsze od dorosłych, tylko mają mniej doświadczenia." Janusz Korczak

"Nigdy nie pomagaj dziecku przy ćwiczeniu, jeśli czuje, że jest w stanie wykonać je samodzielnie" Maria Montessori

"Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat. " Janusz Korczak



wtorek, 3 grudnia 2013

Magda pije wodę

Magda ma 8 miesięcy
Gabiś ma 3l8m

Co wywołuje uśmiech od ucha do ucha na twarzy mojego maluszka i piski radości? Moje pytanie: "Magduś, czy chesz się napić wody?"! Magda za każdym razem jest wniebowzięta, gdy może pić wodę! Kto by pomyślał, że picie wody może być aż tak atrakcyjne! ;-) Magda pije wodę od 4. miesiąca życia, najpierw dostawała tylko od czasu do czasu po łyczku z mojej szklanki, którą prawie że wyrywała z moich rąk, aż w końcu około szóstego miesiąca zaczęłam podawać jej wodę w małej szklaneczce, ale również nieregularnie.  Jednak dopiero od niedawna pije ją przy prawie każdym posiłku, bo jako że cały czas ją karmię piersią, wciąż mi wylatywało z głowy, że dziecku należy do jedzenia wodę podać.... w końcu pije na okrągło moje mleko! Za każdym razem, gdy jej podaję szklaneczkę, aż się nie mogę napatrzyć, jak zgrabnie sobie z nią radzi, jak dokładnie obejmuje dwiema rączkami szklankę, szacuje jej ciężar, a zaraz potem podnosi do ust i pije. Ona pije, a ja siedzę obok i podziwiam. Na początku to jej picie było bardzo łapczywe, urywane, pratycznie chlustała sobie wodę na twarz, ale jak mawiają starzy ludzie "ćwiczenie czyni mistrzynię" ;-), więc coraz lepiej sobie radzi, a ruchy na lini szklanka-usta są bardziej precyzyjne i mała mniej się moczy tą wodą. I jak do tej pory, strat w postaci zbitej szklaneczki jeszcze nie było, tylko kałuże wody na blacie krzesełka i pod nim. Zaczęłam więc pokazywać Magdzie, jak się je wyciera małą ściereczką, ale tutaj spotkałam się z kompletnym brakiem zainteresowania. Trudno, poczekam, 

video
Tutaj Magda ma dokładnie 8 miesięcy

2 komentarze:

Maniamamowania pisze...

Ale sobie pięknie radzi. Gratulacje dla Magdy:)

Pani Tanguera, Gabiś i Magdusia pisze...

Dziękujemy! ;-)